STANISŁAW FIJAŁKOWSKI

Dnia 11 czerwca 1970 r. w Warszawie Jan Traczewski, wiceprokurator wojewódzki delegowany do Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Warszawie, działając na zasadzie art. 4 dekretu z dnia 10 listopada 1945 r. (DzU nr 57, poz. 293) i art. 219 kpk, [osobiście] przesłuchał niżej wymienionego w charakterze świadka, bez odebrania przyrzeczenia. Świadka uprzedzono o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania, po czym świadek stwierdził własnoręcznym podpisem, że uprzedzono go o tej odpowiedzialności (art.172 kpk).


Imię i nazwisko Stanisław Fijałkowski
Data i miejsce urodzenia 16 marca 1901 r. w Łosinnie, pow. Wyszków
Imiona rodziców Adam i Anna
Miejsce zamieszkania Łosinno, Gromadzka Rada Narodowa Leszczydół Stary, pow. Wyszków
Zajęcie rolnik
Karalność niekarany
Stosunek do stron obcy

W okresie okupacji zamieszkiwałem przez cały czas w kolonii Łosinno, pow. Wyszków. W Łosinnie zamieszkiwała moja siostra Ewa i jej mąż Aleksander Koczara. Aleksander Koczara pracował jako robotnik rolny.

W lecie 1943 r., dokładnej daty nie pamiętam, moja siostra Ewa przyszła do mnie do mieszkania i powiedziała, że Niemcy zabrali jej męża, tzn. Aleksandra Koczarę. Nie określała, z jakiej formacji byli ci Niemcy. Powiedziała tylko, że przyjechali samochodem, otoczyli zabudowania, jeden wszedł do mieszkania i zapytał o jej męża, którego wówczas nie było w domu. Wobec tego Niemiec ten kazał jej iść razem z nimi do wsi i poszukać męża. Z jakiej przyczyny Niemcy zatrzymali jej męża, tego nie wiedziała. Później ludzie opowiadali, że widzieli Aleksandra Koczarę w obozie w Treblince, a także że został wywieziony z tego obozu samochodem do lasu i w lesie rozstrzelany. Aleksander Koczara w każdym razie po jego zatrzymaniu już do swojej rodziny nie powrócił. Żona jego Ewa już nie żyje. Gdzie Aleksander Koczara został zamordowany i gdzie się znajdują jego zwłoki, tego nie wiem.

Zeznałam wszystko i po odczytaniu protokół powyższy podpisuję jako zgodny z treścią moich zeznań.